July 1943

Pobyt w Iranie

Regina Villmo (Zielińska)

„Pierwsze, co pamiętam z dzieciństwa, to kompleks budynków z wysokimi murami, w jednym z letnich pałaców szacha, władcy Iranu. Życie tam było beztroskie; jedzenia mieliśmy pod dostatkiem, łącznie z winogronami i granatami. Zderzeniem z rzeczywistością był widok głodnych ludzi błagających o jedzenie pod bramami budynku. Wyciągałem z kuchni parę kromek chleba i dawałem je żebrakom.”- Dwie ojczyzny. Polskie dzieci w Nowej Zelandii. Tułacze wspomnienia, red. Stanisław Manterys, Warszawa 2006, s. 94.

dyskutuj
comments powered by Disqus