January 1943

Pobyt w Iranie

Regina Villmo (Zielińska)

„Życie w Iranie płynęło nam cicho i spokojnie. W 1943 roku wstąpiłam do Związku Harcerzy Polskich. Uczyłam się języka angielskiego. Piękny był Isfahan, miasto mojej młodości. Poznawałyśmy obyczaje Persów, biorąc dla siebie to, co dobre. Dwa razy w tygodniu wożono nas na basen i do łaźni. Arcybiskup Marina wynajął siedem autokarów, żeby nam umożliwić zwiedzenie starych, wspaniałych zabytków isfahańskich. Czas upływał na nauce, ćwiczeniach harcerskich i polskich tańcach ludowych w strojach regionalnych. Urządzałyśmy „Jasełka” i występowałyśmy w teatrze. Często odwiedzali nas różni dostojnicy, kościelni i świeccy – był też i szach Iranu ze swoją świtą.”- Dwie ojczyzny. Polskie dzieci w Nowej Zelandii. Tułacze wspomnienia, red. Stanisław Manterys, Warszawa 2006, s. 55

dyskutuj
comments powered by Disqus