The deportees
March 1940

Pobyt w niewoli

Maria Sulma

Wspomnienia Marii Sulmy Urodzonej 15 sierpnia 1928r Poprzedni fragmęt zatytułowany ,,Wywózka na Sybir" powinien znajdować się na tej stronie. Na czarach w pierwszą noc umieścili nas w świetlicy a na następny dzień kazali wybrać sobie dom. W każdym domu palił się ogień a mimo to było zimno. Przed domem stało złożone drzewo. Musieliśmy pracować w lesie i przy obróbce drewna. Ja z bratem (Andrzej Sulma) zbieraliśmy żywice, ojciec mój robił beczki na nią. Jedliśmy gotowany pęczka i parę ziemniaków jak ktoś nie pracował dostawał tylko 10 gram chleba a pracujący 40 gram chleba dziennie. Na szczęście jagód i grzybów było pod dostatkiem. w ten sposób mineły dwa ciężkie lata w niewoli.

dyskutuj
comments powered by Disqus